Nie ma sukcesu bez walki


perspektywa Rajcza Tour

Nie ma tygodnia, ani dnia bez pozytywnych informacji. Jak zawsze nasi zawodnicy osiągają bardzo dobre wyniki.

Mimo tego, że nie mogliśmy osobiście Wam pokibicować, to zawsze śledzimy uważnie wasze sukcesy i postępy. Życzymy powodzenia w dalszej walce:D

RAJCZA

Rajcza Tour 2011

 2 m-ce Tomasz Jajonek gratulacje! bardzo dobre miejsce, a przede wszystkim bardzo dobre podejście i motywacja:) dawaj dalej!

Tomek:

No cóż pogoda bardzo dobra i wyścig ruszył od początku płaski i w duł po czym pierwsza góra gdzie po prostu ogień piekielny!(…) Kiedy zaczął się kluczowy podjazd od Korbielowa zacząłem płynąć w oczach a noga jak z waty w końcu dojechałem Pawła i po chwili widzę, że coś mnie pościło a górka mi odpowiada nachyleniem więc pożegnałem się i pojechałem w trupa. Kiedy po szczycie okazało się, że jestem w drugiej grupie i mamy ucieczkę 2 kolarzy to wróciły chęci na dobry wynik. (…) Po karkołomnej jeździe napieprzyłem i wygrałem pierwszy w życiu klasyczny finisz😉 Skończyło się nieźle zważywszy na problemy i słabą dyspozycje tego dnia. Teraz żałuję że na tej górce od Korbielowa wcześniej nie zorientowałem się, że noga zaczęła działać bo mogło byc lepiej ale gdyby Babcia …😉

ŚWIERADÓW

4 m-ce Adam Galman widać, że nie odpuszczasz! i oto chodzi:D walcz dalej!

Adam:

Od początku ogień!

Adam Galman

Bardzo długi podjazd zrobił selekcję a mnie sił nie brakowało i trzymałem się czuba. Mocno i pewnie mi się jechało, czułem że jest dobrze z nogami (…).

Cztery minuty straty do pierwszego pokazują, że były szanse na podium.

3 m-ce Katarzyna Dubrownik bez walki się nie poddasz i właśnie to pokazałaś. Gratulacje i powodzenia na dalszych zawodach:)

Kasia:

(…) Stwierdziłam, ze bez walki się nie poddam zwłaszcza, że profil był wręcz wymarzony – długi 10 km wykończył nawet największych twardzieli, a niemożliwe stało się możliwe – tuż przed szczytem doszłam i przeszłam koleżankę, która od początku sezonu kosi same złote medale! Na zjazdach jadąc swą rekordową prędkością 65 km/h powiększyłam przewagę i poprawiłam na ostatnim podjeździe meldując się na mecie 3 w swej kategorii i 6 wśród pań… zdeklasowały mnie koleżanki z licencją, których nie znam… mimo, że nie wykręciłam jakiegoś niemożliwego dla siebie czasu, jestem z siebie bardzo zadowolona, bo do tej pory nie udało mi się zobaczyć nawet pleców mojej największej i świetnie w tym sezonie przygotowanej Rywalki :-)))

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s