Mistrzostwa Polski MTB maraton Jelenia Góra


Mistrzostwa Polski MTB maraton Jelenia Góra

Sukcesów ciąg dalszy…początek lipca okazał się pełen wrażeń i dobrych wyników…piękna passa trwa nadal, o czym się przekonaliśmy na Mistrzostwach Polski w Jeleniej Górze i nie tylko.

Byliśmy tam i zrobiliśmy nieco fotek.

Na żywo dopingowaliśmy zawodników walczących o medale na różnych dystansach. Brawo dla wszystkich, którzy walczyli na każdym metrze trudnej trasy🙂

MISTRZOSTWA POLSKI MTB MARATON JELENIA GÓRA

2 m-ce GIGA Marek Konwa wielki sukces, wielka motywacja, wielkie zaangażowanie! trzy określenia opisujące Twoją siłę walki. Gratulujemy!

Marek Konwa

Marek:

Ze startów w maratonach jest jednak dużo frajdy.

Marek Konwa

 

 

Wyścig w Jeleniej był jednak trudny, ponieważ sporo kilometrów podjazdów weszło w nogi.Na pierwszym podjeździe pociągnąłem mocniej i został ze mną tylko Adrian. Jechaliśmy razem współpracując i na jednym z dłuższych zjazdów udało mi się uzyskać większą przewagę. Jechałem sam kilkanaście kilometrów i na 57 km dopadł mnie kryzys, spowodowany słaba wytrzymałością na takie dystanse. Doszedł mnie Adrian, z którym chwile pojechałem, ale nie wytrzymałem jego tempa i zostałem sam. Do mety zmierzałem już spokojnie na drugim miejscu.

 

 

 

4 m-ce MINI Bartosz Bejm gratulujemy dobrego wyniku i oby tak dalej! Grunt to nie poddawać się tylko dawać z siebie wszystko:D

Bartosz Bejm

3 m-ce MINI Justyna Kwiecińska Nic nie jest niemożliwe! Dałaś tego dowód – gratulujemy.

Justyna Kwiecińska

1 m-ce Mistrz Polski Mo MINI Łukasz Szymczuk gratulujemy bardzo świetnego wyniku i życzymy ich o wiele więcej.

Łukasz Szymczuk

Łukasz:

Jechało mi się dobrze i na początku jak trener kazał poszedłem w trupa od startu ale trochę pomyliłem drogę na rynku i musiałem się wracać do peletonu . Jak dojechałem do nich to odrazu skakałem (jak max to max) cały czas próbowałem dojść pierwszy sektor i w końcu udało się urwać z grupką od peletonu i jechaliśmy w bardzo wysokim tempie . Jak zaczeły się mieszać sektory to trochę to tempo spadło i dopiero po rozjeździe miałem więcej miejsca to zaczołem jechać znów mocno. Trochę szkoda że nie udało mi się wygrać open bo nie wiele brakło . A i jeszcze te nogi miałem trochę ociężałem to przez to zimno chyba.

4 m-ce MINI Katarzyna Dubrownik zachęcamy do dalszej walki!! Pokazałaś, że mimo różnych trudności da się osiągnąć cel.

USTROŃ – 16.07.2011r

2 m-ce Katarzyna Rams grunt to dobra taktyka i przygotowanie…to twoja mocna strona! gratulujemy.

Kasia:

Po Karpaczu miałam jedno postanowienie – rozgrzać się i nie spalić poczatku.

Katarzyna Rams

Udało się🙂 Wyprzedzały mnie osoby które nie powinny zakładając że miałam chrapkę na podium. Ale nie ruszało mnie to za bardzo i pierwszy długi podjazd pokonałam spokojnym równym tempem. Później zaczęłam przyspieszać i wyprzedzając kolejne osoby dotarłam na 3 miejsce open. I tu zaczęły się kłopoty. UST kolejny raz zawiodło. 3 razy zatrzymywałam się dopompowywać dwa koła (…) Po tym jak kończyłam walkę z kołami zaczynałam gonić rywalki. Przyznam że było naprawde mooocno! Po ostatnim pompowaniu spotkał mnie kolejny pech – skrzywiłam hak od przerzutki. Tuż przed metą wyprzedziły mnie Aga i Kasia. Niestety zabrakło kilku km i nie udało mi się dojechać do Agnieszki. Ostatecznie skonczylam maraton na 4 miejscu open, z zacisniętymi zębami walcząc do końca z Kasią Galewicz:)

ZIELENIEC:

3 m-ce Damian Rybarczyk cel osiągnięty i oto chodzi! gratulujemy:D

Damian:

Powiem krótko – główny cel tego sezonu został osiągniety🙂. Stanąłem na podium Mistrzostw Polski Bankowców w Zieleńcu.

Damian Rybarczyk

Zająłem trzecie miejsce, choć do drugiego miejsca nie zabrakło zbyt wiele szczęścia. Główną zaletą dzisiejszego maratonu była rewelacyjna pogoda – temp. ok. 20 stopni (na starcie) słońce i delikatny wiatr. (…) Równo o 11:00, po tradycyjnym odliczaniu 10 – 1 ruszyliśmy. Od początku pełen ogień – najpierw krótki zjazd asfaltem i pierwszy podjazd, który był kluczowy. Podjechałem go z maksymalną intensywnością wyprzedając przy tym masę osób. Później szybki zjazd wzdłuż stoku po luźnych kamieniach. Widzę, że zawodnik przede mną strasznie „zatańczył” więc postanowiłem nieco zwolnić. Kolejny odcinek asfaltowy i zjazd krotkim singlem wzdłuż rzeki. Po tym odcinku tempo nieco spadło z powodu błota i kolein. Kolejne odcinki trasy to na przemian: szutrowe zjazdy, krótkie asfaltowe podjazdy i jazda po płaskim.

ZAGNAŃSK

4 m-ce Bogdan Pałczyk: i tak trzymać!! gratulujemy dobrego wyniku.

Bogdan:

Trasa łatwa ale bardzo szybka, sam siebie nie poznaję, że mogę jeździć tak długo na takich tętnach, z wyścigu na wyścig coraz lepiej.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s