Dwa kolejne weekendy za nami…


Kolejny  wpis (trochę spóźniony..) o poczynaniach naszych podopiecznych.

Puchar Świata XC MTB w Piertermaritzburg RPA

Marek:

„Jeśli chodzi o sam start to nie był najlepszy w moim wykonaniu, ale już na pierwszym długim podjeździe jechałem na 2-3 pozycji. Tak też było przez większość wyścigu, przyznam że jechało mi się bardzo dobrze ale rywale byli lepiej przygotowani ode mnie i na 1,5 rundy do końca zostałem z tyłu dojeżdżając do mety na 3 miejscu. Jestem zadowolony ze swojego występu ponieważ planowałem być w pierwszej trójce. Teraz wiem jaki jest poziom i czeka mnie jeszcze sporo pracy przed kolejnym PŚ.”


tak wygląda trasa Pucharu Świata….😉

Pierwsza edycja Skandia Maratonu Chodzież  16.04.2011

Oskar:

„Około 15km przed metą odkręcił mi się pedał:/ Nie mam pojęcia co mogło być przyczyną tego, gdyż przed startem sprawdzam każdy element roweru. Chciałbym podziękować Sławkowi za to, że poczekał za mną aż naprawię usterkę i będziemy mogli rozegrać tę walkę po sportowemu. Naprawdę…ogromne dzięki i wielki szacun🙂 !!! Podobnie jak w Murowanej Goślinie wyścig rozstrzygnął się na finiszu. Tym razem lepszy okazał się Sławek! Reasumując wyścig ukończyłem na 2 pozycji w kat. OPEN oraz M2. Jestem bardzo zadowolony z mojego występu. Forma dopisuje oraz widzę, że mocne treningi przynoszą efekty”

Andrzej Kajser

Maraton  MTB Powerade Dolsk 16.04.2011

Tomek:

” postanowiłem troszkę mniej impulsywnie zareagować i razem z Bogdanem Czarnotą po kilku zmianach w końcu dogoniliśmy uciekinierów. Dojechał jeszcze Sebastian Swat i w takim składzie ostatecznie pokonywaliśmy ostatnie kilometry. Każdy z nas wiedział, że decydujący element o miejscach na mecie znajduje się od około 3 km do mety gdzie droga była „upiększona” piaskowymi bunkrami i prawidłowy dobór jazdy w tym momencie pozwalał zyskać kilka cennych metrów na rywalami. W każdym razie ostatecznie doczłapałem do mety na 5 miejscu OPEN i 2 w kat. M3 ze stratą 41 s do zwycięscy”

Ula:

„Ucieszyłam się bardzo z wyniku, ponieważ tym razem nie było kolegi z teamu, nie było awarii u koleżanki (może byłą, ale nic o tym nie wiem), wszystkie startowałyśmy z jednego sektora. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, i ten wyścig to potwierdził, że jestem dobrze przygotowana, i poprzedni wynik nie był przypadkowy.”

Bike Maraton Wrocław 17.04.2011

Justyna:

„Startowałam z prawei ostatniego sektora i ciężko się wyprzedzało na trasie.Dziś jeździlo mi się szczególnie dobrze.Czułam taką energie w nogach.Myślę że elementy techniczne udało mi się wykonać zgrabnie omijając przewracających obok zawodników na wąskich ścieżkach ;p

Mazovia MTB Chorzele 17.04.2011

Dorota:

„Ujechałam się mocno, dobry rating 88% jeszcze tyle nie miałam. Trasa dość męcząca, bo nawet jak było płasko i szybko to wiatr wiał w oczy, a koła jakoś nie bardzo się trafiały. Trochę podjazdów i piachu. Zapudłowałam ku mojemu zaskoczeniu”

Gratulujemy pozostałym uczestnikom i do zobaczenia na maratonach.


Niech moc będzie z wami… sezon zaczyna się na dobre… niebawem już pierwsze góry i prawdziwe ściganie.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s