Adam Ossowski Mongolia Bike Challenge


Adam Ossowski Mongolia Bike Challenge by virtualtrener.com

Adam Ossowski Mongolia Bike Challenge by virtualtrener.com

Tak jak obiecaliśmy dodajemy komentarz Adama na temat wyścigu Mongolia Bike Challenge. Wyścig odbył się w dniach od 7 do 23 sierpnia 2010r. Adam zakończył go z ładnym wynikiem, był 3 w kategorii oraz 11 Open. Z pewnością nie jeden kolarz zazdrości Adamowi tych wspaniałych widoków.

Adam:

„…sierpniowa daleka wyprawa na 1wsza edycje Mongolia Bike Challenge.

10 etapów 1400 km, przewyższenia ok 14000 metrów, ale jak się później okazało to nie podjazdy były największym utrudnieniem na trasie.

Tak wiec start do 1wszego etapu był rozpoznaniem sił, ustawiłem się w 1wszym rzędzie i … po 100m gleba!!! w poprzek drogi szedł rów którego nie zauważyłem w kurzu… Drugi etap – 124 km, start na stepie początek w peletonie, później odskoczyłem z 1wsza grupą… na mecie pokazałem się na 3cim miejscu. Wieczorem wzmogła się burza piaskowa… etap 3 został odwołany, następnego dnia nie lepiej i organizatorzy lekko zagubieni postanowili skrócić etap 4ty do 55 km- przy huraganie w twarz było to najcięższe 55 km jakie przejechałem, pozycja 11sta ale bez specjalnych strat czasowych. etap 5ty – 118 km znowu burza ale słabnąca… kończę na 4tym miejscu po tym etapie jestem 6sty w generalce i 2gi w kategorii, no i jest dzień przerwy w bajkowym miejscu.

Etap 6sty to początek gór i zmiana pogody… Etap 7my najcięższy 130 km w górach… idę do namiotu, wchodzę do śpiwora, budzę się rano, co tak zimno, śpiwór jest do -5 komfort, wyglądam z namiotu- 20 cm śniegu naokoło… 9ty etap to znowu góry, tym razem mocny start i poczucie ze znowu może być dobrze, ale niestety złapanie gumy… w klasyfikacji byłem 11sty ogólnie i 3ci w kategorii i tak też pozostało, dojechałem w głównej grupie na metę.

Powrót busikami do Ulaanbator, ceremonia zamknięcia i rozdanie nagród – tak się zakończył ten niesamowity wyścig. Wspaniały kraj, ogromne przestrzenie i dobrze zorganizowany wyścig w mocnej obsadzie. Na pewno jeszcze tam powrócę – wygrać oczywiście, a w zasadzie powrócimy bo towarzyszyła mi żona i zapowiedziała ze następnym razem chce wystartować.”

Gratulacje Adam, bardzo dobry wynik!

This slideshow requires JavaScript.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s