Z dzienniczka kolarza…


… po zimie…

Rower szosowy. To był super trening pomimo temperatury w okolicy 0 st. Miejscami silniejsze podmuchy, praktycznie 3/4 dystansu z bocznym wiatrem. Obserwuję że łańcuch na tylnej kasecie podczas kadencji 90 rpm jest na coraz niższych koronkach :)”

To się nazywa przyrost mocy 😉

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s