Dieta w jesieni


Jesień

Jesień to czas wspomnień po minionym sezonie i okres zasłużonego odpoczynku. Nasz organizm musi przyzwyczaić się do mniejszej objętości treningowej i zmiany temperatury otoczenia. Bardzo często dla kolarzy jest to okres wzrostu masy ciała, a tym samym pojawiającej się frustracji i rozczarowania. Czy można temu jakoś przeciwdziałać?

Po pierwsze: zmniejszamy liczbę kalorii

Jeśli w trakcie sezonu trenowałeś po 2 lub 3 godziny dziennie, a twój wydatek energetyczny sięgał od 4000 do 5000 kcal, to nie myśl, że robiąc teraz krótsze treningi, będziesz mógł jeść tyle samo. Okres jesienny nie powinien sprzyjać rekompensacie żywieniowej za czas wyrzeczeń podczas sezonu. Skutki takiego podejścia mogą być opłakane w następnym roku. Jesienią kolarstwo nie opiera się tylko na jeździe na rowerze i trenażerze i należy wiedzieć, że każdy inny rodzaj aktywności fizycznej, jak na przykład pływanie, ćwiczenia na siłowni, wymaga innej podaży kalorii. Teraz nie musisz gromadzić dużej ilości glikogenu w mięśniach, a tym samym jeść znacznej ilości węglowodanów.

Postaraj się ograniczyć:

* margarynę, pieczenie na oleju,

* tłuste potrawy,

* pieczywo białe, makarony, kasze, ziemniaki,

* masło i margarynę do smarowania oraz oleje do sałatek,

* słodycze, ciasta, desery, chipsy,

* słodkie napoje (fanta, coca-cola, pepsi itp.),

* owoce suszone jak daktyle, figi, śliwki, morele,

* banany i winogrona,

* mocną kawę (2 filiżanki dziennie), herbatę i alkohol.

Staraj się jeść więcej owoców i warzyw (z dużą ilością witaminy C), chudego mięsa – do każdego posiłku dodawaj owoc lub warzywo (może być gotowane lub surowe). Czas, który poświęcałeś na trening, postaraj się spędzić na aktywnym wypoczynku, na przykład z rodziną, a nie oglądając telewizję z paczką chipsów w ręce z myślą: „gdy zacznę znowu jeździć na wiosnę, to się odchudzę”. Reszta sukcesu w utrzymywaniu wagi zależy już tylko od Ciebie i twojego podejścia.

Po drugie: myślimy o regeneracji

Intensywny sezon z dużą ilością maratonów (u niektórych nawet co tydzień) nie sprzyjał naszemu organizmowi. W tak krótkim czasie nie był on wstanie całkowicie się zregenerować. Teraz masz więcej czasu, więc zadbaj o ciało, aby nie odmówiło posłuszeństwa w następnym roku. Jesień możesz wykorzystać na odnowę biologiczną, masaż klasyczny, kąpiele solankowe, kriokomorę, rollmasaże itp. Postaraj się także skontrolować stan swojego zdrowia, przeprowadzając badania okresowe (później możesz nie mieć na to czasu). Wszystkie te zabiegi nie tylko poprawiają wygląd zewnętrzny, ale mają również ogromny wpływ na lepsze ukrwienie mięśni, co spowoduje, że twoje tkanki szybciej dostaną tlen oraz wszystkie składniki pokarmowe i związki mineralne.

Jesień na rowerze

Jesień na rowerze

Po trzecie: wzmacniamy odporność

Jesień to okres przeziębień i grypy. Powinieneś chronić twój organizm przed infekcjami. Postaraj się wzbogacić dietę o kwasy omega-3, które przyspieszają wydzielanie hormonu wzrostu w czasie snu, co wpływa na poprawę metabolizmu aerobowego oraz wzmacniają odporność. Jedzenie dużej ilości węglowodanów w trakcie sezonu a małej ilości białka na pewno przyczyniło się do ubytku twojej masy mięśniowej i będziesz narażony na częste infekcje górnych dróg oddechowych. W takim przypadkach warto wzbogacić swoją dietę o suplementy glutaminy, która sprzyja wzmacnianiu układu odpornościowego i przyspiesza regenerację organizmu. Dodatkowo zwiększona ilość witaminy C w pożywieniu z pewnością nie zaszkodzi.

Nie marnuj zatem okresu jesiennego na objadanie się i bierny wypoczynek, gdyż negatywne skutki takiego postępowania będziesz mógł odczuć na wiosnę. Niech będzie to raczej czas rozsądnego dbania o siebie, a z pewnością to zaprocentuje w przyszłym sezonie.





2 responses to “Dieta w jesieni

  1. No, mnie już dopadł jesienny syndrom i jest mnie więcej o 3 kg. Mam zamiar na tym jednak poprzestać. W zeszłym sezonie w zimie przytyłem 5 kg i pamiętam, jak trudno było na wiosnę pozbyć się „nadwagi”.

  2. A ja wrecz przeciwnie. Zadnych slodyczy, zadnego objadania sie, zapomnialem rowniez co to jest pozne jedzenie posilkow. Efekt – prawie 2kg mniej niz mialem w sezonie. Teraz chcialbym utrzymac ta wage. Na jej kolejny spadek bedzie czas, gdy przyjda bardziej intensywne cwiczenia.

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s