Życie Kobiety Sportowca


Sportsmenka

Maja Włoszczowska

Dzisiejsze czasy wcale nie są łatwiejsze dla kobiet uprawiających sport niż 20 czy 30 lat temu. Obecnie jest znacznie większy nacisk na zachowanie szczupłej sylwetki lub bardzo niskiej masy ciała. Aby osiągnąć wysokie wyniki w klasyfikacji, wiele sportsmenek stosuje intensywny i wyczerpujący program treningowy wraz z restrykcyjną dietą. Czy takie zachowanie ma wpływ na zdrowie?

1. Zaburzenia łaknienia

Wiele kobiet, chcąc poprawić swoją wydolność, eksperymentuje z różnymi dietami. Często przekraczając cienką linię pomiędzy umiarkowanym stosunkiem do jedzenia a obsesyjnym myśleniem o nim. Problem tkwi zarówno w nastawieniu do jedzenia, zachowaniu z nim związanym, jak i w samym sposobie odżywiania się.

Zanim ktoś zauważy, kobiety popadają w anoreksję lub bulimię. Anoreksja to choroba polegającą na ciągłym obniżaniu ilości zjedzonego pokarmu. Chory cały czas czuje się gruby, pomimo że jego masa ciała jest niższa czasami nawet o 20% od normalnej. Bardzo często tacy ludzie mają zniekształcony wizerunek własnego ciała, myślą, że są grubsi niż w istocie wyglądają.

Bulimię z kolei cechuje cykl napadów objadania się a następnie wymiotów. Nadmierne objadanie się powoduje coraz większe uczcie głodu, które przyczynia się do niekontrolowanego obżarstwa. Należy także zwrócić uwagę, że wiele osób, które nie wykazują typowych objawów tych dwóch chorób, miewa różne zaburzenia łaknienia. Osoby te cechuje obawa przed przytyciem, stale myślą o jedzeniu, swojej wadze i sylwetce. Jeśli zauważysz podobne zachowanie u siebie lub u osób z twojego otoczenia, nie bądź na nie obojętny. Wcześniej zauważone nieprawidłowości łatwiej jest wyeliminować.

Dlaczego problemy z jedzeniem częściej dotykają kobiet uprawiających sport niż mężczyzn?

Przede wszystkim problemy te pojawiają się w tych dyscyplinach sportowych, gdzie korzystna jest niska masa ciała, niski poziom tkanki tłuszczowej lub szczupła sylwetka. U biegaczek długodystansowych niska masa ciała wiąże się z lepszą wydolnością, łyżwiarki figurowe ze smuklejszą figurą lepiej prezentują się w strojach i łatwiej wykonują akrobacje, a sukces kulturystek tak samo zależy od sylwetki, jak i od umiejętności fizycznych. W niektórych dyscyplinach sportowych, jak na przykład judo, boks, zapasy, podnoszenie sztangi, mogą pojawiać się problemy z jedzeniem związane z przynależnością do danej kategorii wagowej. Wszystkie te czynniki oraz dzisiejsza moda na szczupłe i wysportowane kobiety powodują, iż panie łatwiej popadają w choroby.

Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk

2. AMENORRHOEA i problemy z kośćmi

U kobiet, które regularnie ćwiczą, jest większe prawdopodobieństwo pojawienia się nieregularnych cyklów miesięcznych (oligomenorrhoea), a u tych, które ćwiczą intensywnie, nawet utrata miesiączki (amenorrhoea). Oba schorzenia wiążą się z niskim poziomem estrogenu, progesteronu, hormonu folikulotropowego (FSH) i lunteinizujacego (LH).

Zjawisko to jest związane z

  • ograniczoną ilością spożytych kalorii,
  • zaburzaniem łaknienia,
  • rozpoczęciem intensywnych treningów przed pojawieniem się pierwszej miesiączki,
  • wysoką intensywnością i długim czasem ćwiczeń,
  • niskim poziomem tkanki tłuszczowej oraz
  • stresem fizycznym i emocjonalnym.

Im więcej tych czynników tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się wyżej wymienionych schorzeń.Niskie spożycie kalorii w połączeniu ze stresem emocjonalnym lub fizycznym powoduje zwiększenie produkcji kortyzolu przez nadnercza, co staje się sygnałem do zmniejszenia ilości wydzielanych gonadoliberyn (GnRH) w mózgu. Cała ta kaskada reakcji chemicznych powoduje zmniejszoną ilość wydzielania hormonu lutenizujacego (LH), hormonu folikulotropowego (FSH), estrogenu i progesteronu (Loucks i in., 1989; Edwardas i in., 1993).

Najpoważniejszą konsekwencją amenorrhoea jest redukcja gęstości kości, zwiększone ryzyko wczesnej osteoporozy oraz złamań przeciążeniowych. Częściowo odpowiedzialne jest za to obniżenie poziomu hormonów płciowych, które mają bezpośredni wpływ na komórki kostne i metabolizm (Drinkwater i in., 1984). W efekcie zaniku miesiączki następuje ubytek minerałów w tkance kostnej, utrata gęstości kości, zmniejszenie wydolności i utrata giętkości więzadeł. Badania uczonych amerykańskich wykazały, że u niemiesiączkujących biegaczek długodystansowych mineralna gęstość kości w odcinku lędźwiowym kręgosłupa może być niższa o 20 do 30% w porównaniu do normalnie miesiączkujących (Cann i in., 1984; Nelson i in.,1986).

Najważniejsze jest to, że wszystkie te reakcje są odwracalne, czyli zmiana diety, odpowiedni plan treningowy, zmniejszenie obciążeń treningowych i psychicznych powodują ustabilizowanie sytuacji hormonalnej i powrót do prawidłowych cykli miesięcznych.

3. Brak żelaza i niski hematokryt

U aktywnych zawodniczek pojawia się tzw. anemia sportowa, często mylona z anemią związaną z niedoborem żelaza. Anemia sportowa charakteryzuje się niskim stężeniem hemoglobiny we krwi lub niskim poziomem jej formy zapasowej ferrytyny. Niedokrwistość sportowa pojawia się jako konsekwencja regularnych treningów tlenowych, które powodują wzrost objętości plazmy krwi. Efektem jest obniżenie wartości hematokrytu w stosunku do hemoglobiny.

Anemia spowodowana brakiem żelaza objawia się znużeniem, bólami głowy i większą niż zazwyczaj zadyszką podczas ćwiczeń. Jeśli zauważysz u siebie niewyjaśniony spadek wydolności, nadmierne zmęczenie pomimo odpoczynku, to sprawdź swoja morfologię.

Dlaczego właśnie u kobiet częściej pojawia się anemia?

  1. Po pierwsze – kobieca fizjologia czyli cykl menstruacyjny, gdzie dochodzi do ubytku żelaza z krwi.
  2. Po drugie – ciągłe diety ubogie w żelazo, a przede wszystkim unikanie czerwonego mięsa.
  3. Po trzecie -skutki treningu czyli mechaniczne uszkadzanie krwinek czerwonych, np. powtarzające się uderzanie o pęcherz moczowy treści pokarmowych, bieganie po twardej nawierzchni – to wszystko powoduje zniszczenie pewnej ilości erytrocytów.
Moim zdaniem dobrze by było, aby w wielu sportach o charakterze wytrzymałościowo-siłowym wprowadzić limity BMI, podobnie jak to ma miejsce w skokach narciarskich. Czyli przy danym wzroście nie można by było ważyć mniej niż określa dolny limit BMI. Na pewno mniej byłoby wynaturzeń i sportsmenek zapadających na anoreksję czy bulimię. Na razie jest to nieosiągalne, więc pozostaje mieć nadzieję, że zwycięży zdrowy rozsądek. Czego wszystkim (nie tylko paniom) życzymy.

Bibliografia:

1. Loucks A.B. i in. (1989), Alternations in the hypothalamic-pituitary-ovarian and the hypothalamic-pituitary axes in athletic woman,  J. Clinical Endocrinol.Metab.,t.68, str. 402-422.
2. Cann C. E. i in. (1984), Dicreased spinal mineral content in amenhorreic woman; JAMA, t. 251, str. 626-629.
3. Drinkwater B.L i in. (1984), Bone mineral content of amenorrheic and eumenorrheic athletes; New England. J. Med.,t.311 str.380-382

One response to “Życie Kobiety Sportowca

  1. Pingback: 2010 in review « Virtualtrainer Official Blog

Skomentuj

Please log in using one of these methods to post your comment:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s